Alfa Romeo – mediolańskie dziedzictwo

Słynna włoska marka rozpoczęła swój żywot pod nazwą A.L.F.A. w 1910 roku, niedaleko Mediolanu – stolicy regionu Lombardia. Stąd skrót, którym lokalni przedsiębiorcy nazwali przejętą przez siebie firmę, założoną kilka lat wcześniej przez francuskiego pioniera motoryzacji Alexandre’a Darracq. Oznacza on „Anonima Lombarda Fabbrica Automobili”, czyli „Lombardzka Fabryka Samochodów Spółka Akcyjna”. W 1915 roku stery spółki przejął Nicola Romeo, inżynier rodem z Neapolu – a pięć lat później nazwę firmy zmieniono na Alfa Romeo.

Mediolańskie dziedzictwo jest do dziś widoczne w znaczkach zdobiących efektowne modele Giulietta, MiTo czy Stelvio. Po lewej stronie znajduje się czerwony krzyż na białym tle: jeśli wierzyć legendom, w 1099 roku chorąży mediolańskich krzyżowców Giovanni da Rho zatknął taki sztandar na murach Jerozolimy, zdobytej podczas pierwszej krucjaty.

Rycerskie pochodzenie ma także wąż po prawej stronie: takim herbem pieczętował się ród Viscontich, możnych władców Mediolanu. Według jednej wersji Ottone Visconti wśród swoich zasług wojennych zapisał pokonanie niewiernego, na którego tarczy widniał właśnie wąż pożerający człowieka. Ottone przyjął ten wizerunek jako swój herb, a następnie symbolizującego militarną potęgę węża umieszczono także w herbie miasta – a po wymarciu rodziny Viscontich w XV wieku, wąż pojawił się w herbie rodziny Sforzów (stąd widnieje też w herbie polskiego Sanoka – za sprawą królowej Bony z rodu Sforzów).

Inna wersja legendy mówi, że przodek rodziny Viscontich, książę Umberto, miał otrzymać we władanie Księstwo Mediolanu po zabiciu smoka pożerającego lokalnych mieszkańców. Misja się powiodła, a wąż pożerający człowieka trafił do herbu jego rodu. Jeszcze inna wersja głosi, że mediolańscy krzyżowcy walczyli pod herbem węża, a po udanej krucjacie dodali w pysku gada postać niewiernego.

Na przestrzeni lat w znaczku Alfy Romeo pojawiały się i znikały również takie symbole, jak kojarzone z dynastią sabaudzką tzw. węzły miłości (zrezygnowano z nich po drugiej wojnie światowej, gdy ustrój Włoch zmieniono z monarchii konstytucyjnej na republikę parlamentarną) albo liście laurowe, symbolizujące sukcesy w wyścigach Grand Prix.

Niezłą ironią w historii marki Alfa Romeo i jej tak ściśle powiązanego z Mediolanem znaczka jest obecna przynależność marki do grupy Fiat – i siedziba w Turynie, stolicy regionu Piemont.

Posted by Katarzyna Piotrowska

One Comment

  1. Nie przypuszczałem że ten znaczek ma aż taką historię. Czasem to aż warto poczytać parę takich ciekawostek.

    Odpowiedz

Dodaj odpowiedź