Legenda brytyjskiej motoryzacji

Do szkoły chodził przez rok, jego pierwszym zajęciem było roznoszenie gazet i telegramów po londyńskich ulicach. Dziś jego nazwisko widnieje w nazwie najbardziej prestiżowych samochodów świata. Wiosną 2018 roku mija 155. rocznica urodzin (27 marca) i 85. rocznica śmierci (22 kwietnia) Sir Fredericka Henry’ego Royce’a: inżyniera i projektanta samochodów, który wraz z Charlesem Rollsem założył firmę Rolls-Royce.

Po skromnych początkach na ulicach brytyjskiej stolicy, Royce terminował na kolei w mieście Peterborough, a następnie przeniósł się do Manchesteru, gdzie pracował przy oświetleniu na ulicach i w teatrach. Pierwszą własną spółkę założył w wieku 21 lat: zainwestował 20 funtów, a jego wspólnik 50 i z takim kapitałem rozpoczęli produkcję domowych instalacji elektrycznych, później rozszerzając asortyment o prądnice i elektryczne żurawie.

Sam zrobiłby to lepiej…

Francuski samochód Decauville, którego marna jakość skłoniła Royce’a do opracowania lepszego modelu.

Załamanie handlu po II wojnie burskiej, stoczonej na przełomie XIX i XX wieku, a także rosnący import urządzeń elektrycznych z Niemiec i USA, zmusiły Royce’a do szukania nowych biznesowych rozwiązań. Fascynacja automobilami rozpoczęła się od kupna w 1901 roku małego samochodu De Dion. Parę lat później nabył inne francuskie auto, Decauville.

Ten zapomniany konstruktor niechcący przyczynił się do powstania jednej z najsłynniejszych marek świata. Dwucylindrowy samochód tak rozczarował Royce’a jakością wykonania, że brytyjski inżynier postanowił najpierw ulepszyć auto, a następnie samemu zbudować coś lepszego.

Historyczne spotkanie

W 1904 roku w warsztacie Royce’a powstał jego pierwszy samochód, napędzany dwucylindrowym silnikiem. Jego współpracownicy otrzymali dwa kolejne egzemplarze, a jeden z nich zaaranżował spotkanie z Charlesem Rollsem – posiadaczem salonu w Londynie, który sprzedawał sprowadzane z kontynentu auta. Przyszli wspólnicy poznali się w hotelu Midland w Manchesterze i Rolls od razu docenił jakość nowego auta, mimo że nie był zwolennikiem dwucylindrowych silników.

Pierwszy samochód marki Rolls-Royce: model 10 HP z 1904 roku.

Panowie ustalili, że Rolls przyjmie do sprzedaży wszystkie wyprodukowane przez Royce’a samochody. W pierwszym okresie produkcji były to cztery modele, z silnikami dwu-, trzy-, cztero- i sześciocylindrowymi. Początkowo firma wytwarzała podwozia z silnikami, a nadwozie klient mógł zamówić u jednego z wyspecjalizowanych producentów. Pierwsze auto o nazwie Rolls-Royce, model 10 HP, przedstawiono podczas paryskiego salonu motoryzacyjnego w grudniu 1904 roku. Powstało 16 sztuk tego samochodu, a do dziś przetrwały cztery.

Perfekcjonista

Pedantyczny Royce osobiście nadzorował wszelkie prace przy samochodach, poświęcając temu niemal cały swój czas i nawet rezygnując z porządnych posiłków. Dwa lata po śmierci Rollsa – Charles był także pionierem lotnictwa i jako pierwszy Brytyjczyk zginął w katastrofie samolotu, w 1910 roku – tak podupadł na zdrowiu, że musiał przejść operację, po której lekarze dawali mu tylko kilka miesięcy życia.

Z tak prozaicznego powodu Royce nie zamierzał rezygnować z pracy: nadal osobiście sprawdzał wszystkie projekty i szkice sporządzane przez pracowników. Okazało się, że terapia pracą przyniosła efekty i zamiast kilku miesięcy, inżynier przeżył jeszcze 21 lat.

Bentley, czołgi i samoloty

W tym czasie firma Rolls-Royce zaczęła produkować także silniki lotnicze. Royce naszkicował projekt pionierskiej jednostki R na piasku, podczas spaceru po plaży ze swoimi inżynierami. Ten silnik bił rekordy prędkości w powietrzu, na wodzie i na lądzie (w maszynach Henry’ego Segrave’a oraz Malcolma i Donalda Campbellów). Oparty na tej konstrukcji słynny silnik Rolls-Royce Merlin napędzał myśliwce Spitfire i Hurricane, ciężkie bombowce Halifax i Lancaster oraz wszechstronne samoloty Mosquito. Mniej wysilone wersje 27-litrowej jednostki V12 instalowano także w czołgach.

Pierwszy samochód konstrukcji Henry’ego Royce’a, zbudowany w liczbie trzech egzemplarzy.

Gdy napędzane jego silnikami maszyny biły rekordy prędkości na przełomie lat 20. i 30., sam Royce był zajęty przejmowaniem nie mniej słynnej firmy Bentley. Kupiono ją jesienią 1931 roku, a podczas prac nad modelem wykorzystującym zalety obu marek Royce stwierdził, że tak szybkie auto będzie potrzebowało zawieszenia o zmiennej sztywności. Noc przed śmiercią, w kwietniu 1933 roku, we własnym łóżku naszkicował odpowiednie rozwiązanie. Rysunek amortyzatora o regulowanej twardości dotarł do fabryki już po śmierci Royce’a.

Firma założona przez Royce’a i Rollsa do dziś uchodzi za wzór doskonałości, produkując najbardziej prestiżowe i luksusowe samochody. A wszystko zaczęło się od tandetnie wykonanego francuskiego auta, które zdenerwowało uwielbiającego perfekcję brytyjskiego inżyniera. Chyba też dobrze, że już na początku XX wieku zdawano sobie sprawę z potęgi marketingu i handlu – wszak w nazwie marki jako pierwszy wymieniony jest handlarz, a nie konstruktor. Rolls-Royce brzmi znacznie lepiej i bardziej dystyngowanie niż Royce-Rolls, prawda?

Posted by Tomasz Ostrowski

Dodaj odpowiedź